O autorze
Pisarka.
Z wykształcenia filozof i muzyk.
W 2005 roku zadebiutowała na antenie radia Emaus jako reżyser i lektor własnych audycji słowno-muzycznych dla dzieci opartych na pisanych przez siebie bajkach o muzyce. W 2008 roku wespół z Beatą Bąblińską i Moniką Kabacińską założyła Teatr ATOFRI.
Jest autorką książki dla dzieci O ONKU, ONCE I DWÓCH BALONIKACH, która, za sprawą metaforycznego przesłania, trafia z powodzeniem do dorosłego czytelnika.
Od 2014 z powodzeniem prowadzi bloga A GDYBY PO SWOJEMU..., na którym zamieszcza felietony zdradzające jej głęboko filozoficzne postrzeganie rzeczywistości, pisane ze szczyptą dobrego humoru, dystansem i... nadzieją.
Bliskie są jej tematy edukacji dzieci poprzez rozwijanie ich zdolności i pielęgnowanie fascynacji otaczającym światem.
Na co dzień więc uczy, komponuje muzykę dla swoich uczniów bo wierzy, że dzięki niej można stać się lepszym - po swojemu, oczywiście.

Nowy

Zaczyna się pięknie, niewinnie i z pełnią miłości. Nowego i bezbronnego należy głaskać i trzeba oswajać. Mawiają, że głaskanie jest dobre tylko na początku, oswajanie pouczające.

Tak mówią, gdy Nowy się zjawia. Skaczą, krzyczą, płaczą. Świat wydaje się przepięknym i odplamionym z win, kiedy pojawia się Nowy. Nowy wymaga energii płynącej z zewnątrz, siły głaszczącego i gumowych granic. Może się rozwijać i kwitnie.
Rośnie. 

Wzrasta w okolicznościach, warunkach, nakazach. Jak roślinie, Nowemu przycinają skrzydła, żeby (podobno) szybciej rosły. Nowy zyskuje więc formę, by łatwiej go wpleść w tak zwane "pomiędzy". 

Nowy określa swoją kondycję, uczy się jak stawiać kroki, jak nie chwiać się więcej. Stawia granice tej kondycji i mówi "dalej nie mogę", lub "chcę więcej" i wiele innych zdań wykrzykuje do samego siebie. 

W końcu przyjdzie dzień na Nowszego. Trzeba będzie i dla niego znaleźć miejsce. Prościej poruszać się w przestrzeni, w której wszystko ma określone (swoje?) miejsce.

Któregoś dnia Nowy staje się Starym - znanym i przewidywalnym. Skrzydeł już nie podcinają, rosnąć już się nie da.

Stary Nowym jednak pozostanie dopóty, dopóki... pamięta.
Trwa ładowanie komentarzy...